Marcin Wiśniewski
Logoterapeuta (w trakcie szkolenia), socjolog, pracownik socjalny
Terapia indywidualna, dorośli
Na dobry początek
Wspieram w odnajdywaniu sensu życia jako motywacji do radzenia sobie z różnego rodzaju problemami. Viktor Frankl był zdania, że człowiek nie jest w pełni uwarunkowany i zdeterminowany, ale raczej sam siebie determinuje, decydując czy poddaje się warunkom, w których jest, czy stawia im czoła.
Pomagam w obszarach
Moje wykształcenie i doświadczenie
Socjologia licencjat – UJ
Praca socjalna – magister – UJ
Praca w charakterze pomocy nauczyciela w szkole specjalnej
Wolontariat w domu dziecka
Coaching Chrześcijański - Wypłyń na głębię
Szkoła Logoterapii i Analizy Egzystencjalnej w Krakowskim Instytucie Logoterapii (w trakcie)
Kurs Logoterapii w Akademii Logoterapii (w trakcie)
Jak pracuję
Każdy człowiek jest niepowtarzalny i niezastąpiony w świecie i godny życia według najlepszej wersji samego siebie. Towarzyszę drugiej osobie w procesie odkrywania potencjału do realizacji zadania lub bycia dla kogoś. Odkryć własne zadanie, misję lub bycie dla drugiej osoby, to odkryć sens życia.
Prywatnie
Ważne są dla mnie słowa z Mądrości Syracha – „Synu, z łagodnością prowadź swe sprawy.” Jestem żonaty. W wolnym czasie chodzę po górach. Interesuję się ornitologią. Lubię czytać książki przyrodnicze i historyczne. Cenię chwile przy dobrej kawie.
Trzy poruszające mnie cytaty
„Miłość jest najwyższym i najszlachetniejszym celem, do jakiego może dążyć człowiek. Pojąłem wówczas sens największej tajemnicy, której rąbka uchylają przed nami dzieła największych poetów, myślicieli i duchownych: droga do zbawienia człowieka wiedzie przez miłość i sama jest miłością.” – Viktor E. Frankl
„Przyjemność i szczęście są tylko produktem ubocznym. Szczęście musi z czegoś wynikać; nie można za nim gonić. Właśnie pogoń za szczęściem je udaremnia. Im bardziej staje się ono celem, tym trudniej ten cel osiągnąć.” – Viktor E. Frankl
„Szczęścia nie można wymusić ani kupić, ale za to jakby samo przydarza się ono temu, kto poświęca się jakiemuś zadaniu, jakiemuś ‘ty’” – Elisabeth Lukas
