Dlaczego blog...?

Wśród setek, tysięcy, milionów... blogów, stron, wpisów... zawsze znajdzie się coś ciekawego coś, co może nas zainteresować, zainspirować, a nawet może i zgorszyć. Nie chcę tu pisać o wszystkim, ale mieć jeden cel - zainspirować każdego do życia z Bogiem, wskazać, że życie z Bogiem jest wspaniałą podróżą czasem przez pustynie, ciernie, ale przede wszystkim przez zielone polany, na których możemy znaleźć odpocznienie i siłę by zmierzyć się z każdą trudnością w życiu. Dlaczego każdą? Dlatego, że On powiedział, że …

„Żadna broń ukuta przeciwko tobie nic nie wskóra, a każdemu językowi, który w sądzie przeciwko tobie wystąpi, zadasz kłam. Takie jest dziedzictwo sług Pana i ich sprawiedliwość ode mnie pochodzi mówi Pan” Izaj. 54:17

Choć czasem czuję się słaby, zniechęcony, zrezygnowany, chory czy nawet zbolały to wiem, że Ten, który mnie umiłował da wyjście, abym mógł to znieść i iść dalej do przodu! Da siły bym jak orzeł wzbił się w górę ponad wszelką trudnością, kiedy upadnę poda rękę, podeprze swoim ramieniem. Sam nie mam mocy, ale wiem i wierze, że On ją ma. Dlatego ufam i wierzę, że Ten, który pokonał śmierć, Ten, który jest sprawcą życia ma moc by, każdemu, kto pragnie dać wody życia wiecznego.

W natłoku różnych wydarzeń, problemów rezygnacji spójrz na Jezusa tego, który jest droga i prawdą, który widzi ciebie, widzi twoją radość, ale również i łzy, widzi kiedy płaczesz w ukryciu, gdy nikt inny tego nie dostrzega. On widzi, nie jest obojętny na twoje życie. Dlatego zaufaj Mu i powierz swoje życie, możesz to zrobić w prosty sposób zaczynając od modlitwy. Po prostu powiedz "Jezu potrzebuję ciebie, proszę zmień moje życie, chcę byś stanął obok mnie i był moim oparciem. Jezu ty jesteś Bogiem, Panem i moim Zbawicielem..." czy potrafisz to uczynić? Mam nadzieję że tak. Po prostu powiedz TAK, nie czekaj nie opieraj się gdyż jutro nie zależy od Ciebie i nie wiesz co przyniesie nowy dzień, zawsze lepiej go zaczynać z Tym kto wie jak on się potoczy.

Czuję presję Ducha Świętego, który mnie pragnie bym zachęcał i zapalał innych do szukania żywej relacji z Bogiem, do patrzenia w przód, a nie oglądania się za siebie. On pragnie powołać wielu ludzi do życia wiecznego, do życia pełnego nadziei, radości, miłości i pokoju, czasem w smutku i słabości ale przede wszystkim w zwycięstwie. Jezus nie obiecuje nam życia bez żadnych problemów, obaw i smutków ale obiecuje nam, że w każdej sytuacji będzie nas wspierał i da rozwiązanie.

Dlaczego blog… po prostu by wnieść inspirację do szukania w twoim życiu Boga, tego jedynego - Prawdziwego, byś mógł odkryć życie pełne pasji radości i wolności wypływające z miłości Chrystusa.